Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowana kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowana kuchnia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 6 czerwca 2013

Święcenie ziół

Na zakończenie oktawy Bożego Ciała wyrusza malownicza procesja z koscioła Trzeciego Upadku..do czterech ołtarzy na górze Ukrzyżowania..gra miejscowa orkiestra dęta, mężczyźni niosą gipsowe figury Świętych i patronów, dzieci sypią kwiatki..a kobiety niosą wianki uplecione z pierwszych ziół i kwiatów zebranych tej wiosny.. na koniec poświęcone zostaja w kościele..zawieszone w domach gwarantują dobre plony i dostatnie żniwa..tyle tradycji..
Dzisiaj poświęciłyśmy trzy serca, zamiast wianków, dla trzech kobiet z naszej rodziny:)
I ziółka na ścianie..mój ulubiony motyw:)).. nie mogłam się powstrzymać... Kuchnia Gosi - spędziłam bardzo miły dzień u Was- dziękuję:)

wtorek, 19 marca 2013

Sposób na wiosnę i nowe malowania.

Kochani, 
postanowiłam Wam przybliżyć nieco ofertę malarską naszego zakładu..;)..ponieważ jest coraz więcej pytań o cenę, rodzaj malowania i motywy.
Otóż na poniższych zdjęciach znajdują się wybrane realizacje, wykonane  atystyczną farbą akrylową, odporną na zmywanie i nie toksyczną..tak więc można ją stosować również w pokojach dziecięcych.







Cena malowidła wynosi ok.150 zł za m2 powierzchni ( ornament roślinny, pejzaż ) i ok.300 zł za m2 (architektura i malarstwo trójwmiarowe). Przy większych powierzchniach malowania ( powyżej 10 m2 ) cena do uzgodnienia.
Wykonujemy również malowane ornamenty witrażowe na szkle.



sobota, 19 stycznia 2013

Sposób na lodówkę

Efekt kilku godzin pracy, czas spędzony w miłym towarzystwie, pyszna zupa warzywno-imbirowa, szarlotka zrobiona przez Panią domu...ogień kominka, przyjazne psy..babskie rozmowy..to skrócony przepis na ..fajną lodówkę :))
Efekt kilku godzin pracy. Czas: dzisiaj.Technika: farby akrylowe. Pozdrawiam wszystkich:)







czwartek, 18 października 2012

Malowana kuchnia

Nie mogę zasnąć...;) tak mnie nakręcił ten blogowy świat dekoracji.. Ciągle wracam do miejsc, w których coś ciekawego może nas zauroczyć albo zainspirować do działania. Tak chodząc tu i tam, zatęskniłam za wiosną i wiosenną łąką. W związku z tym proponuję przeniesienie łąki do kuchni przy pomocy fab i pędzla. Wystarczy kilka kartek z zielnika lub zdjęć roślinek i przystępujemy do działania! Szkicujemy kwiaty cienkim ołówkiem 0,5 mm , a potem farbka akrylowa i jedziemy... to nie jest takie trudne:)
Może spróbujecie trochę ukwiecić swoje kuchnie?:)
Poniżej kilka etapów powstawania takiego malunku w kuchni mojej znajomej. Dała mi swoją kuchnię na kilkanaście godzin i co z tego wynikło?














Cieszę się , że tu wracacie. Piszcie proszę, to daje mi motywację do dalszego pisania i tworzenia. Buziaki:))