Nie mogę zasnąć...;) tak mnie nakręcił ten blogowy świat dekoracji.. Ciągle wracam do miejsc, w których coś ciekawego może nas zauroczyć albo zainspirować do działania. Tak chodząc tu i tam, zatęskniłam za wiosną i wiosenną łąką. W związku z tym proponuję przeniesienie łąki do kuchni przy pomocy fab i pędzla. Wystarczy kilka kartek z zielnika lub zdjęć roślinek i przystępujemy do działania! Szkicujemy kwiaty cienkim ołówkiem 0,5 mm , a potem farbka akrylowa i jedziemy... to nie jest takie trudne:)
Może spróbujecie trochę ukwiecić swoje kuchnie?:)
Poniżej kilka etapów powstawania takiego malunku w kuchni mojej znajomej. Dała mi swoją kuchnię na kilkanaście godzin i co z tego wynikło?
Cieszę się , że tu wracacie. Piszcie proszę, to daje mi motywację do dalszego pisania i tworzenia. Buziaki:))