poniedziałek, 17 września 2012

Hortensje

Hortensja, hydrangea, jeden z najpiękniejszych krzewów rosnących w naszym klimacie. Znamy ponad 20 gatunków tych uroczych roślin, wychylających się kolorowymi kulami z naszych rabat..Kwitną od lipca do końca sierpnia, a we wrześniu, przed pierwszymi przymrozkami, kiedy jeszcze kwiatostany są barwne i okazałe, możemy je ścinać i suszyć. Najlepiej w pozycji, jak kwitną, czyli nie należy ich odwracać "do góry nogami".. ( ogonkami:)). Można je także zanurzyć w roztworze gliceryny, wtedy zachowają dłużej swoją naturalną barwę, a kiedy już się zasuszą, można spryskać je zwykłym lakierem do włosów.

wtorek, 11 września 2012

Czarne na czerwonym..czyli jesienne inspiracje

Burgund, czerwone wino, winobranie czas zacząć, czerwone jabłka, liście winobluszcza, płomień dopalającego się ogniska, porządki w ogrodzie... jesień nadchodzi. Przesyłam jesienne inspiracje


z naszego sklepu. Czerwień dodaje energii, zwłaszcza w chłodne i krótkie jesienne dni. Bardzo ładnie komponuje się z czernią, jak i modną w tym sezonie szarością.



niedziela, 9 września 2012

Anioł:)

Dzisiaj był piękny dzień.. Mimo,że niedziela przywitała nas pochmurnym niebem,  a jeszcze wczoraj wieczorem męczyłam się z powodu potwornego bólu żołądka..( nie wiem dlaczego.. nawet nalewka orzechowa nie pomogła.).Rano z nową energią przystąpiłam do życia..Tradycyjnie upiekłam ciasto.. tym razem z jabłkami ( w galaretce poziomkowej...mmmmm..pycha) na zwykłym kruchym spodzie..ale pachniało..nawet ból żołądka złagodniał;)
Ostatnie promyki lata wdzierały się do mojego pokoju, zachęcając do wyjścia z domu:)
Czekała na nas urocza Lanckorona ze swoimi malowniczymi domkami i zapachem górskiego, czystego powietrza ( swoisty mikroklimat doceniany już w dwudziestoleciu międzywojennym prze tzw. "powietrzników": bohemę krakowską i  letników bywających na letniej kanikule w tym "modnym" wówczas miejscu )...
Z ruinami średniowiecznego zamku, wybudowanego przez Kazimierza Wielkiego ,dokąd prowadzi Aleja Zakochanych..:)
A spotkałam się  tam z cudownymi ludźmi, ciepłymi i serdecznymi.
Owocem tego spotkania był prezent namalowany prze Panią Basię, który wisi już nad drzwiami  naszej werandy.
Dziękuję:)



czwartek, 6 września 2012

Róg obfitości:)

Ale się darzy!  Nie mogę wyjść z błogiego nastroju zadowolenia i szoku:)) Tyle dobra naraz. Najpierw spotkało mnie wyróżnienie od Dagmary  http://podaniolkiem.blogspot.com/, potem takie samo wyróżnienie od Rozalii http://byrossalia.blogspot.com , a potem jeszcze piękny artykuł o moim rodzinnym mieście i same słodkości u Ani http://zwiatremipodwiatr-ana.blogspot.com. Dziewczyny dziękiiii:))
Ale mi się gęba śmieje:) Zgodnie z zasadami, najpierw nominuję 10 blogów do tej nagrody:

http://zwiatremipodwiatr-ana.blogspot.com
http://reginailustrator.blogspot.com/
http://mojekoloryziemi.blogspot.com/
http://salonik-kamaftut.blogspot.com/
http://wyspasnow.blogspot.com/
http://niebieskachata.blogspot.com/
http://aneaart.blogspot.com/
http://dwadomy.blogspot.com/
http://stragannaslowianskiej.blogspot.com/
http://stary-szyk.blogspot.com/
A teraz, zgodnie z regulaminem konkursu, coś o sobie:
Jestem niepoprawną romantyczką, jednocześnie stąpającą mocno po ziemi ;)
Wzrusza mnie byle drobiazg, a z drugiej strony potrafię być twarda w sytuacjach ekstremalnych (zahartowana przez trudy życiowe).

 Zapach lasu... o każdej porze roku .
Krzątactwo i pielęgnowanie zieleni własnej:)

Freski.... moja miłość:)


Nie lubię chamstwa i głupoty, uwielbiam piękne widoki przyrody,górskie wędrówki, zapach mokrego igliwia w lesie, świeżo skoszoną trawę, letnie poranki,  aromatyczną kawę , słodycze w każdej postaci, czerwone wino.
Uwielbiam piec ciasta -  jego zapach powoduje, że dom jest "domowy". Lubię malować, zwłaszcza na ścianach..i uwielbiam gapić się na freski w kościołach..
Zainteresowanym przesyłam link do wirtualnej wycieczki http://kalwaria.wkraj.pl/#/56421/

poniedziałek, 3 września 2012

W gościnnym wnętrzu..

Tak się złożyło, że nasze dekoracje powędrowały już jakiś czas temu do mamy małego Franka. Zamieszkały tam na stałe, zadomowiły się i mają się dobrze:)

 Niektóre zaś pojawiły się tylko na krótko, "przywędrowały" z naszej galerii, by zagościć tam na chwilkę.
Dzięki gościnności właścicieli domu mieliśmy szansę wszystko sfotografować.

 Poukładać kule w różnych konfiguracjach ;)


 Oczywiście całej sesji towarzyszył Franek:)



 Była też pyszna herbatka owocowa.



I aromatyczne świece w lampionach..Dziękujemy za możliwość zrobienia zdjęć.

sobota, 1 września 2012

Losowanie!

Dzisiaj odbyło się obiecane losowanie zaczarowanego lusterka!! Miał losować kot, ale gdzieś się zaszył i odpowiedzialność spadła na Franka. Po komisyjnych obradach jury ogłaszam werdykt: Lustereczko wędruje do Ani Kaczmar z bloga  http://zwiatremipodwiatr-ana.blogspot.com/ . Gratulujemy!!!