czwartek, 15 listopada 2012

Kuchnia Dziadka

Kochani, postanowiłam Wam przybliżyć kuchnię mojego 99-letniego dziadka Edwarda.
Nie ma się tu za bardzo czym chwalić, ale myślę, że to autentyczny shabby chic! :))
Szymon wczoraj rano pstryknął kilka fotek. Co myślicie o tym?
Pozdrawiam Was słonecznie:)





Szymon w starej tafli lustra.

Aniela i Edward :)


Oj, z tą kuchnią wiąże się wiele wspomnień..zwłaszcza jak Babcia żyła...ten zapach drożdżowego ciasta..zawsze otwarte drzwi..wchodzili wszyscy bez pukania, każdego przygarnęła i uraczyła dobrym słowem...wspomnienia:) Każdy ma takie:)


44 komentarze:

  1. Kasiu, jaką wspaniałą vintage'ową kuchnię ma dziadzio:). Same skarby!
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby zwyczajne przedmioty, a z taką historią:) Buźka:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. nic nie zmieniona od wielu lat..pozdrawiam Cię:)

      Usuń
  3. Kasiu,ja jestem zachwycona!!!Dla mnie bomba!!!Trochę przypomina mi kuchnię mojej,niestety nieżyjącej babci.Też miała takie krzesła,białe szafki i stary piec....a najpiękniejsze miała makatki.Takie haftowane wiszące na ścianie z napisami:Gość w dom,Bóg dom,Smacznego i wiele innych:)))W kolorach bieli i granatu.I jeszcze jedno...piękna była Twoja babcia!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:)) była piękna, ale i mądra i bardzo dobra:) Buziaczki:))

      Usuń
    2. Nosisz w sercu piękne wspomnienia:)

      Usuń
  4. Faktycznie autentyczny shabby chic;) Ile skarbow.. piekne te pojemniki na ostatnim zdjeciu. Rozczulil mnie ten twoj post.. Moja babcia byla rowniez piekna, madra i bardzo dobra, i bardzo bardzo mi jej brakuje.. Pozdrawiam cie serdecznie z bardzo mglistej Anglii, P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nosimy w sercach nasze wspomnienia i to, czego nas nauczyły nasze babcie. Buziaki:)

      Usuń
  5. cudna :)))) te dodatki,u niektórych wymuszone,a tu takie naturalne-pięknie,miło,swojsko i wspominkowo :)) Zdrowia dla Dziadka i dla Was :))

    OdpowiedzUsuń
  6. mialo byc - z bardzo mglistej DZIS Anglii.. Na ogol nie jest tak zle, dzis wyjatkowo okropna pogoda..:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ok dokładnie dziadek wie co na topie:)rewelacyjna kuchnia a ten kącik jadalny mmmmmmmm:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko nie jest już takie ładne, trochę zniszczone, ale stare:) to ważne. BuziakI:))

      Usuń
  8. Piękne wnętrza , pełne wspomnień, ja parę lat temu odremontowałam moim dziadkom kuchnię i bardzo się cieszą do dziś dnia, że mają kolorowo i świeżo, ale są elementy niezmienne jak spiżarka w kuchni , boazeria ... stary zegar i stare garnki na których grałam jako mały bobas ;) Wnętrza i przedmioty się w pewnym wieku zaczynają starzeć razem z nami, już nie przeszkadza kurz, pożółkłe kartki w zeszycie z przepisami, wyszczerbione kubki i ukochana filiżanka z której piła jeszcze prababka nabierają dla nas zupełnie innego znaczenia, pragniemy dotknąć przytulić się do naszych bliskich którzy odeszli i cieszyć się tym, że możemy być z tymi którzy jeszcze są w śród nas. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudna, bardzo podobna do kuchni mojej babci:)))
    Trzeba przyznać, że babcia dbała o szczegóły!!!
    To jest naprawdę Shabby Chic!Te klucze, żelazko, miseczki...
    Pozdrowienia dla dziadunia:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. taka kuchnia jest pełna wspomnień i zapachów dzieciństwa...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  11. Jaka fajna...moja babcia też miała bardzo podobną...jak widzę tak jak większość babć :) Buźka Kasiu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aż mi wspomnienia wracają, kuchnia przypomina mi kuchnię mojej prababci ;)uwielbiam w niej przesiadywać i też pachniało w niej plackiem drożdżowym, który był przepyszny!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zatrzymajmy jak najdłużej te wspomnienia o naszych babciach, dziadkach i zapachach drożdżowego ciasta:)

      Usuń
  13. świetna kuchnia bo taka prawdziwa i z duszą :) zapachy dzieciństwa na sam widok przychodzą ... ach :))

    OdpowiedzUsuń
  14. mój dziadek miał na imię Edward, niestety umarł jak miałam roczek więc nic nie pamiętam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak mi przykro:(...ale na pewno zachowałaś miłe wspomnienia związane z zapachami dzieciństwa, pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Łezka sie w oku mi zakręciła, bo tak było w kuchni u moich dziadków. =)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kuchnia fantastyczna...taką kuchnię pamiętam u mojej prababci...z białym kredensem,krzesłami i stołem...ach jaki tam panował cudowny klimat. Tak ciepło w sercu wspominam czas spędzony z pradziadkami,miałam szczęście ciszyć się nim tak bardzo długo.

    Piękne fotografie:)

    Ślę ciepłe listopadowe pozdrowienia z uśmiechem serca*
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowna kuchnia Kasiu!! uwielbiam!! pięknie jest mieć takie wspomnienia! wszystkiego dobrego Dla Ciebie i Twojego Dziadka! zdrowiam Wam wszystkim życzę!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Kasiu, kuchnia Twojego Dziadka jest...przepiękna, klimatyczna i niezwykle ciepła:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. przywolalas i moje wspomnienia, sentymentalna podroz!
    jest sie czym chwalic!
    chetnie zamienilabym swoja na te, twojego dziadzia!
    usciski!

    OdpowiedzUsuń
  20. OCH:))) PAMIETAM TE MEBELKI U MOJEJ KOLEŻANKI:))...TAKIE NOWOCZESNE MI SIE WTEDY...PRAWIE 40 LAT TEMU WYDAWAŁY:))))

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochani, bardzo dziękuję w imieniu Dziadka i swoim za wszystkie przemiłe komentarze, pełne ciepłych wspomnień. Pozdrawiam, weekendowo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. super kuchnia :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  23. faktycznie, rodzimy shabby chic. Ale skarbów wypatrzyłam!
    A dziadzio słuszny wiek osiagnął. życzę mu dużo zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniałe meble i dodatki. Tutaj czas stanął w miejscu i bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  25. To jest taka "enklawa" w naszym domu:), jest jeszcze pokój i łazienka Dziadzia, ale nie chcę naruszać za bardzo jego prywatności. Miłego wieczoru dziewczyny:)

    OdpowiedzUsuń
  26. kuchnia jest nieziemska .. u mojego św.pamięci pradziadka (którego dobrze pamietam) taka kuchnia była jeszce z piecem kaflowym gdzie zawsze na rozgrzanej od drewna płycie była zupa i czajnik ... uwielbiam takie pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  27. Tyle rzeczy z tej kuchni jest mi znajomych:) Na wspomnienia mi się zebrało przez Ciebie:)))
    Pozdarwiam e

    OdpowiedzUsuń